Przez ponad 40 lat produkcji Mini Cooper wypuścił na rynek wiele wersji. Jedną z nich był clubman. Mini Cooper zaczął go montować w 1969 roku. Marka należała wtedy do British Leyland. Clubman Mini Cooper był dziełem Roya Haynesa - byłego stylisty Forda - który zdecydował, że przednia część nadwozia zyska kwadratowy kształt.
W porównaniu do poprzednich wersji Clubam Mini Cooper został ulepszony technicznie i zmieniony wizualnie. W modelu tym zastosowano dwie innowacje: nową instalację z płytek z obwodem drukowanym oraz opony pozwalające na jazdę nawet mimo ich przebicia.
Nowe ogumienie zastosowane w Clubmanie Mini Cooperze w 1974 roku było bardzo wytrzymałe - nie pękało i długo trzymało powietrze. To pozwalało na bezpieczną jazdę z prędkością do 50 mil/h nawet po przebiciu opony.
Clubman Mini Cooper odznaczał się również wyższym poziomem bezpieczeństwa w przypadku zderzeń czołowych. Oprócz tego wersja miała bogate wyposażenie i łatwiejszy niż w poprzednich modelach dostęp do silnika. Wadą clubmana Mini Coopera była jego cena.
W 1980 roku Mini Cooper wypuścił nowy samochód - Austin Metro z wersji hatchback. Nadal produkowano oryginalnego Mini Coopera.
W sumie z taśm montażowych zjechały ponad 583 tys. modeli clubman Mini Cooper w wersji sedan, kombi oraz 1275 GT. Ten ostatni był pierwszym Mini Cooperem mającym na wyposażeniu obrotomierz (tachometr).